Przekaz o sielankowym ptaku przynoszącym dzieci możemy odłożyć na półkę. Prawdziwa historia bociana białego w XXI wieku to adaptacja do technologii i przetrwaniu w świecie całkowicie zdominowanym przez odpady i cywilizację człowieka. Niestety bocian też został zmuszony do adaptacji zachodzących zmian. Współczesny świat tych ptaków to adaptacja do ery plastiku i śmieci.
Istnieją jednak miejsca, które dla tego gatunku stają się bezpieczną, cichą enklawą i ostoją spokoju. To miejsce to Wdzydzki Park Krajobrazowy oferujący coś bezcennego: absolutną ciszę, czyste środowisko i spokój. Choć dominują tu gęste bory i głębokie jeziora rynnowe, co sprawia, że gniazd jest tu stosunkowo niewiele, ale każde z nich, jak na przykład znane gniazdo na słupie w pobliżu Zielonej Szkoły w Schodnie, jest dla pracowników Wdzydzkiego Parku Krajobrazowego na wagę złota.
Na terenie Parku i otuliny zinwentaryzowano dokładnie 18 gniazd, a lokalna populacja jest w pełni stabilna. Aby chronić tę nieliczną, cenną populację, pracownicy Parku podczas tegorocznej inwentaryzacji wysyłali w powietrze bezzałogowy statek powietrzny (dron). Pozwalał on bezpiecznie zajrzeć do gniazda i precyzyjnie policzyć młode bociany, bez wspinania się na słupy energetyczne czy dachy.






