„Po co Wy kosicie tę łąkę? Przecież tu ma być dzika przyroda!” – takie pytanie często zadają turyści odwiedzający Wdzydzki Park Krajobrazowy.
Odpowiedź może zaskakiwać: Wdzydzki Park kosi łąkę właśnie po to, żeby ją zachować. Gdyby przestać ją kosić, zaczęłaby stopniowo zarastać wysokimi roślinami, krzewami
i młodymi drzewami. Z czasem otwarta łąka zniknęłaby, a razem z nią warunki, których potrzebują związane z nią gatunki roślin. Celem ochrony wyspy jest zachowanie bioróżnorodności siedliska łąkowego ze stanowiskiem roślin znajdujących się pod ścisłą ochroną gatunkową między innymi: Nasięźrzał pospolity (Ophioglossum vulgatum) oraz kruszczyk błotny (Epipactis palustris).
Dlatego koszenie jest tutaj formą czynnej ochrony przyrody. Nie chodzi o to, żeby łąka wyglądała „ładniej”, tylko o zatrzymanie naturalnego procesu zarastania i zachowanie cennego siedliska.
Działanie sfinansowane ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku.












